Jakiś problem?

Wacław Zbyszewski Wolne słowo – Wolna Europa

„Wierzyłem w praworządność i rządy prawa, w prawa ekonomiczne. Byłem przekonany, że Polska powinna prowadzić jak najbardziej ostrożną politykę zagraniczną i gospodarczą. Wierzyłem w naukę i  dyplomy, miałem szacunek dla fachowców i specjalistów. Hołdowałem poglądowi, że Polska potrzebuje dobrych prawników, dobrych ekonomistów, dobrą biurokrację, dobrych przedsiębiorców. Wszelki romantyzm był mi kompletnie obcy”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *