Yossarian siedział obok niego w fotelu drugiego pilota. – Nie rozumiem, po co kupujesz jajka po siedem centów sztuka na Malcie i sprzedajesz je po pięć centów. – Robię to dla zysku. – A gdzie tu zysk? Tracisz po dwa centy na sztuce. – Ale zarabiam po trzy i ćwierć centa na jajku sprzedając je…