Chip 3/2011
Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł Rafała Petrasa „Ściąganie i pobieranie: legalne czy nielegalne” opublikowany w lutowym numerze miesięcznika CHIP. Ze względu na pojawiające się w nim uproszczenia i nieścisłości dotyczące pozyskiwania nagrań muzycznych za pośrednictwem Internetu, poczułem się zobligowany do rozwinięcia tematu, aby czytelnicy tego szanowanego Magazynu nie mieli żadnych wątpliwości co do zakresu obowiązującej w naszym kraju ochrony fonogramu.Nie ulega wątpliwości, że w pewnym zakresie Autor ww. artykułu prawidłowo zinterpretował przepisy prawa autorskiego, ale bez uwzględnienia całego systemu prawnego funkcjonującego w Polsce, interpretacje te nie mogły dać pełnego obrazu omawianego zagadnienia. W większości przypadków R. Petras oceniał proceder nieautoryzowanego pobierania plików muzycznych jedynie przez pryzmat prawa karnego. Rze-czywiście, zgodnie z obowiązującymi przepisami zachowanie polegające na nieautoryzowanym pobieraniu chronionych nagrań (mówię wyłącznie o utworach muzycznych) od bliżej nie-określonych użytkowników Internetu nie wypełnia znamion przestępstwa – nie oznacza to jednak, że takie zachowanie jest zgodne z obowiązującym prawem i zasadami współżycia społecznego.
Niewątpliwie osoba udostępniająca bezprawnie chronione nagrania muzyczne w sieci internetowej, swoim zachowaniem wyczerpuje co najmniej ustawowe znamiona przestępstw określonych w art. 117 ust. 1* oraz 116 ust. 1** ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych; działa więc na szkodę uprawnionych podmiotów. Należy zaznaczyć, że internauta ściągający takie utwory (bezprawnie rozpowszechnione) wykracza poza ramy dozwolonego użytku chronionych utworów określonego w artykułach 23″* – 35″” wspomnianej ustawy. Jego zachowanie ewidentnie godzi w „słuszne interesy twórcy” oraz narusza „normalne korzystanie z utworu” – podkreślić należy, że normą jest uiszczenie zapłaty za otrzymane dobro oraz legalne nabycie licencji do korzystania z utworu. Mając ponadto na uwadze art. 422 in fine kodeksu cywilnego””* w związku z art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych”*”** bezsprzecznym jest, iż czyn polegający na ściąganiu nagrań muzycznych z nieautoryzowanego źródła rodzi po stronie wspomnianego internauty odpowiedzialność deliktową – odpowiedzialność odszkodowawczą na gruncie prawa cywilnego.
Podkreślić należy, że prawo nie nakłada na usługodawców internetowych, administratorów serwisów internetowych obowiązku filtrowania treści zamieszczanych przez usługobiorców – użytkowników serwisów. Usługodawcy są jednak zobowiązani do usuwania treści niezgodnych z prawem w momencie powzięcia wiarygodnych informacji o naruszeniu.
MIKOŁAJ WOJTAL PRAWNIK ZPAV
| *Art. 117.1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
** Art. 116.1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. *** Art. 23.1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym. 2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa iub stosunku towarzyskiego. **** Art. 35. Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy. ***** Art. 422. Za szkodę odpowiedzialny jest nie tylko ten, kto ją bezpośrednio wyrządził, łecz także ten, kto inną osobę eto wyrządzenia szkody naktonit albo był jej pomocny, jak również ten, kto świadomie skorzystał z wyrządzonej drugiemu szkody. ****** Art. 79.1. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa: 1) zaniechania naruszania; 2) usunięcia skutków naruszenia; 3) naprawienia wyrządzonej szkody: a) na zasadach ogólnych albo b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawnione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu (…). |
Mikołaj Wojtal, prawnik ZPAV-u, radzi internautom
Chciałbym podzielić się z czytelnikami CHIP kilkoma użytecznymi radami, które zapewnią bezpieczne korzystanie z nagrań muzycznych udostępnianych w Internecie bez obawy o ponoszenie z tego tytutu odpowiedzialności karnej czy cywilnej:
-Pamiętaj, co do zasady w realiach dzisiejszego rynku nic nie jest za darmo! Jeżeli ja kaś witryna internetowa oferuje do pobra nia nagrania muzyczne bez konieczności za płaty za nie – bądź czujny! – postaraj się sprawdzić, czy producent wyraża zgodę na publikację fonogramu za pośrednictwem tej witryny, w przeciwnym przypadku pobiera jąc takie nagranie, możesz narazić się na od powiedzialność odszkodowawczą.
-Korzystając z serwisów społecznościowych zwróć uwagę na to, kto udostępnia nagranie muzyczne za darmo – jeżeli nagranie muzyczne znanego, popularnego wykonawcy udostępniane jest nieodpłatnie przez użytkownika o nazwie np. GusiaBuziaczek83, wątpliwe
jest, aby użytkownik ten posiadał prawa do utrwalania i rozpowszechniania tego nagrania. Inaczej wygląda sytuacja, gdy nagranieudostępniane jest w celach promocyjnych przez samego właściciela praw z konta o nazwie np. SPRECORDS teledyski, VEVO, emimu-sicpoland lub na stronie artysty czy producenta. Podkreślić należy, że żaden z największych działających na polskim rynku legalnych producentów fonograficznych nie umieszcza nagrań ze swojego katalogu w serwisach typu Wrzuta.pl albo Chomikuj.pl.
-Czytaj regulaminy serwisów! W przypadku legalnie działających serwisów równolegle do obowiązujących przepisów funkcjonują regulaminy, z których jednoznacznie wynika, że użytkownik, umieszczając w serwisie jakiekolwiek treści, powinien posiadać prawo do takiej ich eksploatacji. W przypadku po ciągnięcia do odpowiedzialności prawnej prokurator czy sąd nie znajdą uznania dla usprawiedliwienia: „Umieszczałem pliki, bo nie wiedziałem, że to nielegalne, bo wszyscy użytkownicy tego serwisu tak robią…”.
-Korzystając z Internetu, pamiętaj o poszanowaniu dla cudzej ciężkiej pracy. Jeżeli muzyka określonego artysty sprawia Ci przyjemność, przyczyń się do tego, aby nagrywał on nadal, a w przyszłości wydał kolejne płyty dające radość fanom, w tym również Tobie.
- Internauci umieszczający (rozpowszechniający, udostępniający) w sposób bezprawny nagrania muzyczne w sieci internetowej naruszają prawa uprawnionych podmiotów (w tym producentów fonograficznych) i mogą zostać pociągnięci zarówno do odpowiedzialności karnej, jak i cywilnej;
- Internauci wyłącznie pobierający (utrwalający lub ściągający) takie nagrania, świadomie korzystają ze szkody wyrządzonej uprawnionym podmiotom (producentom, autorom) i mogą zostać pociągnięci za to do odpowiedzialności cywilnej; w tym przypadku nie ma zastosowania instytucja dozwolonego użytku, co wyjaśniłem wyżej.
- Ściąganie na własny użytek – TAK! – ale wyłącznie z legalnego, autoryzowanego źródła.