- Neurologia opisuje zjawisko uzależnienia od złości. Wściekłość uwalnia do krwi dopaminę, co przynosi przyjemność i odprężenie. Jeśli w czasach Marksa opium dla mas była religia – pisał jeden z recenzentów filmu Senko – teraz jest nim Fox News.
- Dopóki pozostają [ opowieści i legendy, które dziś nazwalibyśmy teoriami spiskowymi] na marginesie debaty, polityki i przekazu medialnego, są raczej niegroźne, bywają zabawne i wyznaczają granice racjonalnego dyskursu. Ale kiedy bzdury przesuwają się do głównego nurtu, przestają być bzdurami, a stają się równouprawnionymi poglądami traktowanymi tak samo jak te oparte na rozumie. Nagle wiedza i nauka są jedynie opiniami. Merytoryczny osąd uczonego jest tyle samo wart co histeryczny monolog prezentera radiowego albo kazanie wiejskiego pastora. [Charles Pierce]
-
W 2009 r. Charles Pierce w głośnej książce „Idiot America. How Stupidity Became a Virtue in the Land of the Free” („Ameryka idiotów. Jak głupota stała się cnotą w ojczyźnie wolności”) zdefiniował „trzy wielkie zasady Ameryki idiotów”:
1. Każda teoria jest uprawniona, jeśli napędza sprzedaż książek, winduje oglądalność lub zwiększa obrót jakimkolwiek towarem.
2. Wszystko może być prawdą, jeśli zostanie wystarczająco głośno wypowiedziane.
3. Fakt to coś, w co wierzy wystarczający odsetek populacji, a istotność faktu określana jest przez gorliwość wiary.
- [o zdaniach] Po co miałyby być dłuższe, skoro mogą być krótsze? Ważne, by zmieściło się w nich to, co najważniejsze. Nie ma sensu się rozpisywać i utrudniać życia czytelnikowi. [Hanna Krall]
- Jaki to ma sens, wie pan może? Żadnego to nie ma sensu. To jest właśnie najstraszniejsze, że cała ta Zagłada była po nic. Marek mówił czasem, że pogarda dla życia, która tak się rozlała po świecie, wzięła się właśnie z Zagłady. Z tego, że ludzkość się dowiedziała, z jaką łatwością można zabijać. [Hanna Krall]
- Są takie interpretacje, które twierdzą, że patriarchalizm wywodzi się z kultury elit, bo to w elitach kobieta musiała tylko rodzić i ładnie wyglądać. Tymczasem na wsi kobiety pełniły niezwykle ważną rolę: pracowały, zarządzały gospodarstwem domowym, wychowywały dzieci – nie miały przecież niań i guwernantek – i brały aktywny udział w chłopskich buntach. Wynikałoby z tego, że w kulturze ludowej pozycja kobiety mogła być znaczniejsza niż w warstwach wyższych [Dr Michał Rauszer – Czas na opowiedzenie historii chłopów]
- …ogromna część procesów psychicznych jest nieświadoma, że żyjemy w kulturze, która stawia nam określone wymagania, itd. [dr hab. Bartłomiej Dobroczyński -]
- W psychologii to, co się dzieje w psychice człowieka, dzieli się na dwa typy wydarzeń – „happenings”, czyli to, co mu się przydarza, czego doznaje, czego jest obiektem, i „doings”, czyli to, co robi, czemu może przypisać swoje sprawstwo, czego jest podmiotem. [dr hab. Bartłomiej Dobroczyński -]
- Ateizm jest rzeczą wyjątkową w większości społeczeństw, w których robiono eksperyment. Ateista w społeczeństwie ludzi wierzących musiał przecież w jakiś sposób dojść do swojego ateizmu. Nie uległ presji grupy i zapewne wiele razy w swoim życiu musiał się zachować inaczej niż inni. Wykształcił schematy reagowania – nie zawsze podąża za większością, nie robi tego, co jest oczywiste dla innych ludzi. Z kolei głęboka religijność nakazuje wierzącemu życie w zgodzie z normami religijnymi, które najczęściej mówią, że nie można krzywdzić człowieka. [prof. Dariusz Doliński]
- Daj mi Boże, spokój ducha, abym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić, daj mi odwagę, abym zmienił to, co mogę zmienić, i rozum, abym mógł te dwie rzeczy rozróżnić.” Modlitwa o spokój ducha
- Kto? Z kim,? Co? Z czym? Przy pomocy czego? Czemu to służy? Cui bono fuerit?
- …głębokie reformy wewnętrzne, oddzielające państwo od gospodarki, religii i życia prywatnego obywateli oraz gwarantujące niezależność sądownictwa, mediów, życia obywatelskiego, politycznego i kulturalnego od nacisków władzy centralnej.[Adam Szostkiewicz – Dyskretny urok Konfucjusza 21 marca 2006]