Jakiś problem?

MIĘDZY INSPIRACJĄ A ADAPTACJĄ

Submitted by Łukasz Draszczyk on 5 February, 2013 – 12:2
Czy „Yanco” to „Janko”?

Impulsem do podjęcia kwestii inspiracji i adaptacji w prawie autorskim stała się dla mnie lektura artykułu B. Racięskiego pt. „Nad Jankiem szumiały ahuehuetes… »Janko Muzykant« Henryka Sienkiewicza a »Yanco« Servando Gonzáleza”. Autor poddał analizie utwór – pełnometrażowy film zatytułowany „Yanco” jako adaptację noweli naszego wybitnego pisarza. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że artykuł B. Racięskiego jest pracą z zakresu sztuki-audiowizualnej, dlatego też znaczenie pojęć w nim wykorzystanych na gruncie nauki o sztuce audio-wizualnej a ich rozumienie na płaszczyźnie prawa autorskiego nie musi być tożsame. Uczciwie zastrzegam, że wspomnianego filmu nie widziałem, zatem swoje dalsze uwagi opierać będę wyłącznie na treść rozważań przedstawionych we wspomnianym artykule.

Na wstępie swojej pracy autor stawia tezę, zgodnie z którą między oboma utworami panuje stosunek pierwowzór – adaptacja. Nie mniej argumenty przedstawione na poparcie tej tezy, skłaniają mnie do uznania, że przynajmniej na gruncie prawa autorskiego, stosunek ten ma raczej charakter utwór inspirujący – utwór inspirowany. Niewątpliwie zaprezentowane elementy obu dzieł dają podstawę do przyjęcia, że utwór H. Sienkiewicza stanowił pobudkę (podnietę – jak czasami określa to pojęcie orzecznictwo) do stworzenia dzieła. Reżyser przejął od autora „Janko Muzykanta” pewien zamysł. B. Raciski pisze bowiem, że z warstwy fabularnej „Janko Muzykanta” S. González skorzystał jedynie z kilku schematów, które dodatkowo twórczo przekształcił tak, że dały „zupełnie nową jakość”1. W innym miejscu autor stwierdza, że nowela H. Sienkiewicza dostarczyła Gonzálezowi „luźnych wzorców konstrukcji postaci i niektórych rozwiązań fabularnych”2 a fabuła filmu w najistotniejszych punktach odbiega od książkowego pierwowzoru3. Z analizy B. Racięskiego wynika m.in., że meksykański reżyser zaczerpnął od Henryka Sienkiewicza wrażliwość na przyrodę i umiejętność łączenia tego, co zwyczajne. S. Gonzáleza miał zainspirować również wydźwięk społeczny „Janka Muzykanta”. Inne elementy, które S. González odnalazł i inkorporowała do swego dzieła to min. „głęboki liryzm, pulsująca żywa przyroda i niestrawiona przez cywilizację ludność”4.

Inspiracja czy adaptacja?

A zatem inspiracja czy adaptacja? Jest to dylemat, przed którym możemy stanąć próbując ocenić zakres w jakim autor posiłkował się cudzym utworem tworząc swój. Czy inne dzieło stanowiło jedynie impuls, pobudkę do stworzenia utworu, czy może było ono swojego rodzaju materiałem, na bazie którego powstał nowy utwór? Pytanie jest bardzo istotne, ponieważ utwór powstały jedynie w wyniku inspiracji cudzą twórczością jest z punktu widzenia prawa autorskiego samoistny, a jego autor może z niego korzystać i rozporządzać bez potrzeby uzyskiwania zgody osób trzecich. Natomiast utwór, w którym możemy odnaleźć elementy twórcze innego utworu, stanowiący jego opracowanie, jest z nim związany w ten sposób, że na jego eksploatację i rozporządzanie niezbędna jest zgoda autora utworu pierwotnego (lub innej osoby, której przysługują autorskie prawa zależne) (art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 1994 r. Nr 24 poz. 83 ze zm.) [dalej również jako „upapp”]).

Adaptacja jest przykładem opracowania (utworu zależnego) w rozumieniu przepisów art. 2 upapp. Przepis ten w ust. 4 wyraźnie stanowi, że opracowaniem nie jest utwór, który powstał w wyniku inspiracji innym utworem.

Do kategorii utworów będących opracowaniami ustawodawca zalicza jeszcze tłumaczenia i przeróbki (art. 2 ust. 1 upapp). Katalog ten nie jest jednak zamknięty. Za przykłady utworów zależnych uważa się także między innymi streszczenia, dramatyzację powieści, inscenizację dramatu, aranżacje muzyczne, antologie, edycje krytyczne5.

Utwór zależny

O opracowaniu mówimy wtedy gdy utwór jest rezultatem twórczego przetworzenia innego dzieła lub jego elementów. Istotnym jest aby elementy utworu pierwotnego miały charakter twórczy, oryginalny (spełniały przesłanki objęcia ich ochroną na gruncie przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) oraz były wykorzystane w utworze zależnym w sposób istotny.

Jeżeli natomiast w tworzonym przez nas dziele wykorzystujemy inny utwór albo jego elementy o twórczym charakterze, ale nie odgrywają one istotnej roli, to w takim przypadku będziemy mieli do czynienia z „utworem z zapożyczeniami”6. O tej kategorii utworów będziemy mówić również wtedy gdy do tworzonego utworu inkorporujemy inny utwór lub jego fragment, nie poddając jednakże ich twórczym modyfikacjom.

Samo stworzenie opracowania innego utworu jest dozwolone bez uzyskiwania zezwolenia twórcy utworu pierwotnego z wyjątkiem sfilmowania dzieła literackiego, dokonania opracowania programów komputerowych i baz danych7. Natomiast rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego, chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły (art. 2 ust. 2 upapp).

Pomimo istnienia opisanej zależności, od chwili ustalenia opracowania, jego twórcy przysługują pełne prawa autorskiego do stworzonego przez siebie dzieła. Ich wykonywanie co prawda jest ograniczone ze względu na wspomnianą zależność od utworu macierzystego. Nie mniej, możliwość eksploatacji i rozporządzania opracowaniem uzależniona jest nie tylko od zgody twórcy utworu pierwotnego, ale także od zezwolenia autora utworu zależnego. Trafnie wyjaśnił to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z 28 listopada 2006 r. (IV CSK 203/06), w którym stwierdził, że„»Zależność« dzieła ujawnia się w stosunkach wewnętrznych pomiędzy autorami dzieła macierzystego i opracowania (art. 2 ust. 2, 3 i 5 upapp). Nie powoduje ona natomiast ograniczeń w stosunkach zewnętrznych i nie rozciąga się na tzw. uprawnienia zakazowe. Dzieło zależne jest, jako całość, odrębnym utworem, a twórcy opracowania przysługują wszystkie roszczenia o ochronę praw autorskich do dzieła zależnego.”

Utwór inspirowany

W praktyce rozgraniczenie utworu inspirowanego od opracowania może okazać się bardzo trudne. Wynika to z faktu braku wyraźnych granic pomiędzy tymi dwoma kategoriami utworów. Zarówno utwór inspirowany jak i opracowanie czerpią z cudzej twórczości i okoliczność ta znajduje w nich odbicie. E. Ferenc-Szydełko utwory inspirowane definiuje jako te, które „zostały stworzone w wyniku emocjonalnego i intelektualnego impulsu, »podniety«, wywołanych cudzym dziełem i do tego dzieła się odwołującym. Elementy tego cudzego dzieła są w utworze nowo powstałym rozpoznawalne, ale nie dominujące”8. Natomiast zdaniem E. Traple abyśmy mogli mówić o dziele inspirowanym „Fundamentalnym elementom dzieła inspirującego, które stanowią o jego oryginalności, muszą odpowiadać w dziele inspirowanym nowe elementy, stanowiące wynik twórczości autora dzieła inspirowanego”9. Autorzy utworów inspirowanych korzystają z tych elementów innych utworów, które nie podlegają ochronie prawnoautorskiej takich jak pomysł, ogólna koncepcja, zamysł, myśl przewodnia, motyw, konwencja.

Uwagi końcowe

Zagadnienie wykorzystania cudzej twórczości w nowo powstających dziełach jest zarówno ciekawe jak i skomplikowane. W dobie powszechnego dostępu do dóbr kultury stworzenie dzieła, które byłoby całkowicie samoistne nie jest chyba możliwe. Na rozwój człowieka, już od dzieciństwa wpływ mają najróżniejsze przejawy twórczości, które znajdują w większym lub mniejszym zakresie odzwierciedlenie w tworzonych przez nas utworach. Zrozumiałym zatem jest, że kolejne powstające dzieła zawierają w sobie pierwiastki dotychczasowego dorobku naukowego lub kulturowego10. Do tego dochodzi jeszcze łatwość z jaką można znaleźć inspirację (np. w Internecie) a następnie udostępnić swoją twórczość nieokreślonej liczbie osób (również z pomocą Internetu). Można się zatem spodziewać, że spory o nieuprawnione skorzystanie z cudzej twórczości, wykraczające poza ramy inspiracji i cytatu, będą coraz częstsze. Znaczenie omówionych zagadnień będzie zatem wzrastać.

  • 1.B. Racięski, Nad Jankiem szumiały ahuehuetes… „Janko Muzykant” Henryka Sienkiewicza i „Yanco” Servando Gonzaleza [w:] Studenckie Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego Nr 3/2012, str. 33.
  • 2.Ibidem Str. 32.
  • 3.Ibidem Str. 34.
  • 4.Ibidem Str. 41.
  • 5.E. Traple, Komentarz do art. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. [w:] Barta J. (red.), Markiewicz R. (red.), Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz., SIP LEX, 2011.
  • 6.J. Barta, R. Markiewicz, System Prawa prywatnego. Tom 13. Prawo autorskie., Barta (red.), Warszawa 2008, str. 35.
  • 7.E. Traple, op. cit.
  • 8.E. Ferenc-Szydełko, Komentarz do art. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. [w:]Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz., SIP Legalis, 2011.
  • 9.E. Traple, op. cit.
  • 10.Por. E. Traple, op. cit.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *